Policja znęca się nad pokojowymi demonstrantami

0
154

W związku z trwającymi w całym kraju pokojowymi protestami, z wielu miast napływają do nas raporty o policyjnej brutalności i zastraszaniu demonstrantów.

Nadal nie jest jasny stopień w jakim policjanci są zmuszani przez swoich przełożonych do prób eskalacji w celach politycznych. Już teraz frakcja rządząca próbuje używać powszechnego poruszenia i sprzeciwu wobec ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego zaostrzającego prawo aborcyjne w Polsce do dalszego demonizowania progresywnych elementów społecznych.

Jak informują działacze z Gdańska, wiele osób biorących udział w akcjach pokojowego sprzeciwu wobec decyzji TK zostaje oskarżanych o “obrażanie uczuć funkcjonariuszy” oraz rzekome “naruszenia nietykalności cielesnej”.

Według zeznań świadków, policjanci dokonywali swoistych “łapanek”, w ramach których grupki do 10 funkcjonariuszy wyciągały z tłumu przypadkowe osoby, przenosiły na teren otoczony kordonem, i tam, z dala od wzroku ciekawskich katowały swoje ofiary.

Jednej z działaczek udało się obejść kordon radiowozów i nagrać jedno z tego typu zajść. Na filmie widzimy wyraźnie całą grupę policjantów znęcającą się nad młodym mężczyzną, który jest przyciskany do bruku przez co najmniej trzech osiłków. Osoba wykonująca nagranie wyraża głośno swoją obawę o zdrowie i życie mężczyzny. Jeden z policjantów zauważywszy, że incydent jest nagrywany, podchodzi szybko do przerwy w kordonie aby zasłonić zajście.

W tle słychać tłum skandujący między innymi popularne na ostatnich protestach anty-rządowe hasło “jebać PiS“.

Jak mówią świadkowie podobnych zajść z innych miast w całej Polsce, policja nie stroni od kopania obezwładnionych obywateli oraz traktowania ich obficie gazem pieprzowym w newralgicznych punktach, celując głównie w oczy i nos.

Policja uzbrojona w tarcze, hełmy, pałki, gazy i niespełnione ambicje przepychała protestujących, niektórych wynosili, potraktowali gazem, zatrzymano kolejne osoby. Po rozbiciu blokady zawieźli zatrzymanych na komendę. (…) Przez kilka godzin nie podano podstawy prawnej zatrzymania.

fragment raportu “Kolektywu Zaraza”

Wśród analityków politycznych pojawia się wiele głosów sugerujących, że eskalacja agresji ze strony aparatu przymusu jest celowym zabiegiem rządzących, mającym na celu prowokację reakcji, która z kolei mogłaby posłużyć za usprawiedliwienie dla jeszcze silniejszych represji.

Demonstranci w całej Polsce podkreślają, że ich protesty są w całości pokojowe. I rzeczywiście – pomimo ognistych przemówień i otwarcie anty-rządowych haseł skandowanych na demonstracjach, jedyne obrażenia doznane do tej pory przez frakcję rządzącą oraz fanatycznie konserwatywne grupy polityczne będące autorami ostatniego zamachu na prawa kobiet, to obrażenia uczuć. Komentarze internautów sugerują też spadek poparcia dla PiSu i Konfederacji, jako że wiele osób udzielało im poparcia głównie ze względu na prowadzoną politykę gospodarczą.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments