Kapitalizm “bardziej szkodzi niż pomaga”, sugeruje nowe badanie opinii publicznej

Wyniki nowej sondy tuż przed nadchodzącymi spotkaniami politycznych i biznesowych liderów w Davos.

1
225
Pieniądze leżące na mapie świata

Większość ludzi dookoła świata jest przekonana, że kapitalizm, panujący dzisiaj globalnie system społeczno-ekonomiczny, “powoduje na świecie więcej zła niż dobra”. Takie są wyniki nowego badania opinii publicznej “2020 Edelman Trust Barometer”. Taki wynik może sugerować, że kapitalizm jest dzisiaj widziany jako nieprzydatny ludzkości na dłuższą metę. Może też sugerować przyspieszenie wzrostu zainteresowania ideami anty- i post-kapitalistycznymi w nadchodzących latach.

Barometr zaufania (ang. Trust Barometer) prowadzony przez firmę Edelman od przeszło 20 lat, bada opinie ludzi na temat ich stosunku wobec instytucji państwowych i biznesowych z którymi mają styczność we własnym kraju. W ramach Barometru respondenci są też pytani o ich stosunek do samego systemu kapitalistycznego.

Czy większość ludzi na świecie nie wierzy, że kapitalizm ma przyszłość?

Osoby prowadzące badanie zeznają, że badania z poprzednich lat pokazywały dość wyraźny trend wzrostu poczucia nierówności społecznych, co sprawia, że tym większy sens mają bardziej ogólne pytania odnośnie podstawy wszystkich tak zwanych zachodnich demokracji, czyli kapitalizmu. Jaką dostali odpowiedź? Czy ludzie są coraz mniej ufni wobec obecnego status quo?

“Odpowiedź brzmi: tak,” mówi Dawid Bersoff, jeden z naukowców odpowiedzialnych za najnowsze badanie, “ludzie kwestionują to czy system w którym żyjemy dzisiaj jest aby na pewno zoptymalizowany pod zapewnienie im dobrej przyszłości.”

“Ludzie kwestionują to czy system w którym żyjemy dzisiaj jest aby na pewno zoptymalizowany pod zapewnienie im dobrej przyszłości.”

W badaniu wzięło udział ponad 34 tysiące ludzi z 28 krajów, w tym zarówno z typowych państw kapitalistycznych jak USA czy Francja jak i z tych o nieco innym podejściu do gospodarki jak Chiny. 56% respondentów zgadza się, że “kapitalizm robi dzisiaj więcej szkód niż dobra na świecie”.

Badanie prowadzone jest od roku 2000, i zostało rozpoczęte po części jako próba szukania dowodów za lub przeciw teoriom Francisa Fukuyamy, który po rozwiązaniu ZSRR zadeklarował nadejście “końca historii”, rozumianego jako triumf liberalnego kapitalizmu w stylu tak zwanej demokracji zachodniej.

Słowa Fukuyamy, pomimo, że znalazły pogłos w kapitalistycznych masowych mediach oraz na ustach obrońców społecznych nierówności, okazały się z perspektywy czasu nieszczególnie trafne. Od stale rosnącej potęgi Chin, po kolejne kryzysy globalnego kapitalizmu, jak ten z 2007/2008 roku – większość obserwacji sugeruje, że przyszłość zwiastuje sytuację raczej odwrotną do tego co proponował.

Zapowiedź zmian

Na poziomie pojedynczego państwa, najwyższy odsetek osób negatywnie nastawionych do kapitalizmu notujemy w Tajlandii oraz w Indiach, jest to kolejno 75% i 74%. Co ciekawe zaraz za tymi dwoma azjatyckimi krajami znajdziemy europejską Francję, w której aż 69% ludzi jest sceptyczna wobec kapitalistycznej przyszłości.

Ze zdecydowanymi większościami w opozycji do systemu kapitalistycznego mamy do czynienia w niemal wszystkich krajach Azji, Europy, Afryki oraz Ameryki Łacińskiej.

Jedynie w Australii, Kanadzie, USA, Korei Południowej, Hong Kongu i Japonii większość respondentów nie zgadza się z twierdzeniem, że “kapitalizm czyni dzisiaj na świecie więcej zła niż dobra”.

Badanie potwierdziło istnienie na dużą skalę wielu znanych nam z codziennego życia społecznych niepokojów, takich jak problemy z jakością i ilością dostępnej pracy na rynku, nieadekwatność obecnych systemów legislacyjnych do opanowania eksplozji technologicznej, a także rosnący brak zaufania do masowych mediów.

Dane zebrane w badaniu sugerują też, że na ogół mieszkańcy Azji są bardziej optymistyczni wobec przyszłości jeżeli chodzi o kwestie gospodarcze niż mieszkańcy innych kontynentów.

“Prywatne firmy zaczęły wpełzać w luki wytworzone przez współczesne populistyczne rządy,” mówi CEO Richard Edelman. “Strategia ‘business as usual’, zakładająca utrzymanie status quo i skupianie się wyłacznie na zyskach dla udziałowców, wyraźnie przestaje działać.”

Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments